Epoliglota

Dziś jesteśmy do podania kilka słów o samym procesie tłumaczenia, co nie przylega do najłatwiejszych, bo bardzo jest teoretyzować o czymś, co przez dłuższy okres czasu jest instynktowne natomiast nie do celu świadome. Kiedy tłumacz staje przed wyborem użycia jakiegoś słowa, nie ma okazji zwołania specjalnej komisji, która ułatwi mu nabrać odpowiednie słowo, nie może zobaczyć tego w pracy słusznych tłumaczeń, gdyż ona nie istnieje. Musi tu wstawić słowo, jakie będzie dla niego daleko wygodne. Powiedzieć sobie konkretne złożenia w rzeczach a jednemu wybrać, które doskonale brzmi. Taka opcja jest jednakże jedynie pozornie instynktowna. Instynkt tłumacza powstaje przecież na platformie wiedzy i doświadczenia, jakie stanowi przechowywane przez kilkanaście lat. Powstaje on rzadko dzięki samemu doświadczeniu literackiemu – chodzi tutaj o tak banalne sprawy, jak czytanie książek przed snem lub pisanie wypracowań. Praktyka ze słowem pisanym zbierana przez całe życie stanowi znacznie duża w rozwijaniu podatności na określenia i wprawie w ich dobrym doborze. Sam fizyczny proces tłumaczenia pisemne u każdego tłumacza wygląda inaczej, i zatem chce od indywidualnych preferencji. Taki książkowy proces kładzie się z trzech poziomów:Pierwszy to analiza tekstu źródłowego – tłumacz musi znacznie dobrze zrozumieć tekst, który kupuje do przetłumaczenia. W tym procesie podkreślamy trudne słowa, aby odnaleźć spożywa w słowniku, dokładne czytamy tekst po raz kolejny.Drugi- przełożenie tekstu źródłowego na wyciągnięty język. Ten krok dotyczy bardzo często szkicu tłumaczenia, jaki w przyszłych fazach tego kawałka jest dopracowywany. Pierwsze poprawki które są wprowadzane dotyczą gramatyki oraz poprawności językowej, następnie trosce o to, by tekst docelowy był wszystkie składniki tekstu oryginalnego, oraz by tłumaczenie brzmiało najnaturalniej i odpowiednio kiedy lecz stanowi toż możliwe.Trzeci i ostatni stan to zobaczenie tłumaczenia, przegląd właściwej realizacji wszystkich faz etapu drugiego.Jednak wszystek powinien dostosować ten proces do swoich upodobań, tak, aby dostać najwspanialszy rezultat.